Najbliższy mecz

LOTTO ZOOLESZCZ GWIAZDA Bydgoszcz

vs

DOJLIDY Białystok

1 dni
:
4 godzin
:
59 minut
:
1 sekund

26-01-2021, godz: 16:00

Aktualności

Wandżi: Mogę wygrać z każdym w lidze

Wang Zeng Yi, kapitan i grający trener Dojlid Białystok podsumowuje pierwszą rundę Lotto Superligi w wykonaniu podlaskiego zespołu i mówi o celach na nadchodzący rok 2021.
 
Pierwszą część sezonu męska drużyna Dojlid zakończyła na trzecim miejscu. W dwunastu występach białostoczanie zgromadzili na koncie 29. punktów. Mogą pochwalić się bilansem 10. zwycięstw i dwóch porażek.
 
- Oczywiście, że mogło być trochę lepiej, mogliśmy zakończyć tę rundę na pierwszym miejscu. Nie byliśmy jednak dobrze przygotowani na ostatnie kolejki w tym roku. Lio nie trenował ze względu na obawy związane z pandemią, również Aleks nie miał najlepszej formy. Pięć meczów pod rząd dały nam w kość. Przyznaję, że graliśmy już na oparach - twierdzi Wandżi. - Mimo tego jestem bardzo zadowolony z trzeciego miejsca. Pokazaliśmy, że przedsezonowe zapowiedzi dotyczące walki o medale nie były tylko mrzonką.
 
Czy kapitan Dojlid z satysfakcją przyjąłby trzecie miejsce na koniec sezonu Lotto Superligi?
 
- Nieskromnie powiem, że nie wziąłbym tego wyniku w ciemno. Nasza strata do drużyn przed nami jest minimalna. O końcowych rozstrzygnięciach może zdecydować jeden mecz, chwilowy kryzys formy lub zmęczenie sezonem. Tym bardziej nie przekreślałbym naszych szans na walkę o mistrzostwo Polski - zapewnia najbardziej doświadczony gracz w zespole z Białegostoku.
 
Dojlidy w tym sezonie nie raz udowodniły, że potrafią nawiązać równą walkę z klubami, które dysponują zdecydowanie większym budżetem i które co roku walczą o najwyższe cele. Wystarczy wspomnieć zwycięskie potyczki z Sokołowem Jarosław 3:2 i Dartom Bogorią Grodzisk Mazowiecki 3:1.
 
- Nie jestem tym specjalnie zaskoczony. Powiem więcej: spodziewałem się tego. Gdy czuję się dobrze przy stole, jestem w wysokiej formie - mogę ograć każdego. Chłopaków też na to stać - przekonuje Wang Zeng Yi. - Sądzę, że mamy dużo stabilniejszy zespół, niż w poprzednich latach. To drużyna bardzo dobrze zbalansowana. Tworzymy mieszkankę rutyny z młodością. Nie boję się stwierdzić, że odkąd jestem w Białymstoku, to tegoroczny skład jest zdecydowanie najlepszy. Dobrze również wspominam okres, w którym był z nami Pavel Platonov, aczkolwiek nie byliśmy tak silni jako zespół - dodaje.
 
Wandżi czeka na rozpoczęcie drugiej rundy rozgrywek z niecierpliwością, ale też z pewnym niepokojem. Ma to związek z pandemią koronawirusa, która może pokrzyżować plany powrótu do Polski naszych zagranicznych zawodników, przebywających obecnie w rodzimych krajach. Wang Zeng Yi słusznie zauważa, że ten problem nie dotyka tylko Dojlid, ale wszystkich ekip, w których występują obcokrajowcy.
 
- Mam nadzieję, że Lio i Sasza przyjadą do nas bez większych kłopotów, jednak w obecnej sytuacji niczego nie można być pewnym. Ewentualna absencja jednego z nich będzie sporym problemem. Nie możemy o tym myśleć. Wierzę, że wszystko jakoś się rozwiąże - kontynuuje były reprezentant Polski.
 
Wang Zeng Yi składa najserdeczniejsze życzenia wszystkim Kibicom Dojlid Białystok w nadchodzącym 2021 roku. Przyłączamy się do tych życzeń i miejmy nadzieję - do zobaczenia w hali Zespołu Szkół Rolniczych w Białymstoku w następnym roku!
 
Fot. Robert Kruk

 SPONSORZY Klubu:

                

 

PARTNERZY i Patroni Medialni:

      

 Sponsorzy i Partnerzy Superligi Tenisa Stołowego: