Aktualności

Cudu nie było

Tenisistki stołowe Dojlid Białystok przegrały 0:3 na wyjeździe z Siarką Tarnobrzeg w pierwszym meczu rundy rewanżowej ekstraklasy.
 
Dla zawodniczek podlaskiego beniaminka był to pierwszy występ w nowym roku. Tak jak przypuszczano, spotkanie z aktualnymi mistrzyniami Polski i triumfatorkami ostatniej edycji Ligi Mistrzów, okazało się trudną lekcją. Białostoczanki nie były w stanie ani na moment przeciwstawić się utytułowanym rywalkom. Nie zdobyły nawet seta, a cały mecz trwał niespełna godzinę.
 
Dojlidy wystąpiły w Tarnobrzegu bez Katarzyny Grzybowskiej-Franc, Darii Kisiel i Chinki Yuhan Ma. W składzie znalazły się za to Julia Łącka, Julia Filipowicz i Michalina Górska, która jako jedyna z tego grona miała na koncie siedem występów w pierwszej rundzie rozgrywek (2 zwycięstwa i 5 porażek). 
 
W niedzielę Górska tego bilansu nie poprawiła, przegrywając z Elizą Samarą 0:3 (2:11, 2:11, 4:11). To samo spotkało jednak jej koleżanki. Debiutująca w najwyższej klasie rozgrywkowej Julia Łącka uległa Viktorii Plavlovich, natomiast Julia Filipowicz nie poradziła sobie w starciu z Kingą Stefańską.
 
Porażka z Siarką absolutnie niczego nie zmienia. Nasze zawodniczki traktują ją jako dobre przetarcie przed kolejnymi wyzwaniami w tym sezonie. Już w środę, 8 stycznia Dojlidy będą miały okazją do rehabilitacji w meczu przed własną publicznością z SKTS Sochaczew. Początek o godz. 18.
 
KTS Enea Siarka Tarnobrzeg - Dojlidy Białystok 3:0.
Viktoriya Pavlovich - Julia Łącka 3:0 (11:5,11:4,11:2);
Eliza Samara - Michalina Górska 3:0 (11:2,11:2,11:4);
Kinga Stefańska - Julia Filipowicz 3:0 (11:4,11:2,11:4).
 
Fot. Robert Kruk

 SPONSORZY Klubu:

              

PARTNERZY i Patroni Medialni:

      

 Sponsorzy i Partnerzy Superligi Tenisa Stołowego: