Aktualności

Sukces był blisko

Dojlidom Białystok nie udało się sprawić niespodzianki w meczu 16.kolejki Lotto Superligi. Nasz zespół przegrał na wyjeździe 1:3 z Kolping Fracem Jarosław.

Sukces, jakim byłoby wywalczenie przynajmniej punktu w hali jednego głównych kandydatów do mistrzostwa Polski, był blisko. Yongyin Li w decydującym secie pojedynku z Tomasem Konecnym miał dwie piłeczki meczowe. Obie zmarnował i przegrał 12:14. Gdyby stało się inaczej, w meczu byłby remis 2:2, a o końcowy triumf nasz grający trener Wandżi zagrałby z Lei Kou. I nie byłby bez szans, bo w pojedynku otwarcia w ładnym stylu wygrał 3:1 z Tomasem Konecnym.

- Wandżi przegrał pierwszego seta, a w przerwie mówił do kolegów z zespołu, że musi być aktywniejszy, atakować i jak pomyślał, tak zrobił. Efekt był piorunujący. Szkoda, że wyniku nie podwyższył Li, który u siebie efektownie pokonał Lei Kou. Rutyniarz z Jarosławia zapewne przeanalizował tę porażkę, wyciągnął wnioski, zmienił sporo w swoje grze i spisał się znacznie lepiej Na to z kolei nasz tenisista nie znalazł odpowiedzi – mówi menadżer naszego klubu Piotr Anchim.

Z Piotrem Chodorskim nie powojował sobie Przemek Chodorski, przegrywając do zera, a potem mecz zamknął Tomas Konecny, po dramatycznym pojedynku z Yongyinem Li.

- Szkoda, że się nie udało, bo więcej mogli zrobić i Yongyin Li i Przemek Walaszek. Z drugiej strony porażka w hali tak mocnego przeciwnika nie jest żadnym wstydem. Mamy teraz trochę przerwy, a potem zaczynamy blok czterech meczów we własnej hali – kończy Piotr Anchim.

WYNIK

Kolping Frac Jarosław – Dojlidy Białystok 3:1.

Tomas Konecny – Wang Zeng Yi 1:3 (11:6, 6:11, 7:11, 8:11).
Lei Kou – Yongyin Li 3:1 (11:9, 11:9, 3:11, 11:9).
Piotr Chodorski – Przemysław Walaszek 3:0 (11:7, 11:4, 11:7).
Tomas Konecny – Yongyin Li 2:1 (11:1, 6:11, 14:12).

Fot. Robert Kruk. Na zdjęciu: Wandżi.  

 SPONSORZY Klubu:

            

Sponsor 1 Ligi kobiet:

PARTNERZY i Patroni Medialni:

      

 

 Sponsorzy i Partnerzy Superligi Tenisa Stołowego: