Informacje

Grudziądz zdobyty. Jesteśmy wiceliderem!

W rozegranym awansem meczu 6. kolejki Lotto Superligi Dojlidy Białystok wygrały na wyjeździe z Olimpią-Unią Grudządz 3:1. Awansowaliśmy na  pozycję wicelidera, którą możemy utrzymać, jeśli w niedzielę pokonamy u siebie Morliny Ostróda.

- Nie było to łatwe zwycięstwo, ale spodziewaliśmy się trudnego spotkania. Najważniejsze, że zdobyliśmy całą pulę i mamy już dziewięć punktów - mówi menadżer naszego klubu Piotr Anchim.

Marsz po wygraną rozpoczął Wandżi, który pokonał 3:1 Samuela Kulczyckiego. Nasz grający trener prowadził po dwóch setach 2:0 i grał do tego bardzo pewnie, ale w trzeciej partii coś się zaczęło.

- Yongyin Li, który niedawno widział Samuela Kulczyckiego podczas wygranego przez niego Grand Prix Polski Seniorów w Białymstoku, cały czas krzyczał do Wandżiego po chińsku, by nie tracić koncentracji, walczyć, bo przeciwnik jest bardzo groźny. No i sprawdziło się, bo nasz rytyniarz musiał z jedną z największych europejskich nadziei tenisowych stoczyć w pozostałych setach twardy bój na przewagi. Wszystko skończyło się szczęśliwie i objęliśmy prowadzenie - opowiada Piotr Anchim.

Później Yongyin Li zmierzył się z Maciejem Kubikiem. Nasz reprezentant miał ostatnio problemy zdrowotne, mało trenował i źle wszedł w mecz. Wykorzystał to podwójny mistrz Europy kadetów i wygrał seta otwarcia. Potem Chińczyk w barwach Dojlid wzmocnił serwis, z odbiorem którego zawodnik Olimpii miał duże problemy. Piłeczka albo lądowała na siatce, albo była wystawiana, co Li wykorzystywał bez trudu. W efekcie nasz tenisista wygrał dwie partie i chociaż w czwartej znów miał przestój, to w decydującej triumfował 11:4 i było już 2:0 dla Dojlid.

- Przemek Walaszek nie miał wiele do powiedzenia w starciu  rutynowanym Szymonem Malickim. Nie znalazł recepty na serwis rywala i jego potężne ataki, ale nasz zawodnik jest młody i może mieć wahania formy. Ten pojedynek mu nie wyszedł, co nie znaczy, że w kolejnym nie wróci do swojej dobrej gry. Na szczęście Li zagrał bardzo skoncentrowany z Samuelem Kulczyckim, nie dał mu żadnych szans i zakończył cały mecz. Dobrze, że mamy komplet puntów, bo moim zdaniem Olimpia z każdym występem będzie groźniejsza i sprawi kolejnym rywalom wiele problemów - podsumowuje Piotr Anchim.

A już w niedzielę będziemy bronić drugiego miejsca w tabeli w meczu z Morlinami. Wierzymy, że przy dopingu kibiców pójdziemy za ciosem i umocnimy się w czołówce Lotto Superligi. Zapraszamy fanów Dojlid na trybuny hali przy ul. Suchowolca 26. Początek, spotkania z drużyną z Ostródy o godz. 18. Wstęp wolny.

WYNIK

Olimpia-Unia Grudziądz - Dojlidy Białystok 1:3.
Samuel Kulczycki - Wang Zeng Yi 1:3 (9:11, 3:11, 12:10, 10:12).
Maciej Kubik - Yongyin Li 2:3 (12:10, 8:11, 4:11, 11:8, 4:11).
Szymon Malicki - Przemysław Walaszek 3:0 (11:7, 11:6, 11:7).
Samuel Kulczycki - Yongyin Li 0:2 (6:11, 5:11). 

Fot. Robert Kruk. Na zdjęciu: Yongyin Li.

 SPONSORZY Klubu:

              

Sponsor 1 Ligi kobiet:

PARTNERZY i Patroni Medialni:

      

 Sponsorzy i Partnerzy Superligi Tenisa Stołowego: