Informacje

prev
next

To była dobra nauka

Reprezentanci Dojlid nie odegrali głównych ról na przeprowadzonym w Białymstoku I Grand Prix Polski Seniorek i Seniorów. Wygrali Natalia Bajor (AZS UE Wrocław) i Samuel Kulczycki (Olimpia-Unia Grudziądz).

Jak ciężko było się przebić nawet przez eliminacje najlepiej świadczy to, że wśród mężczyzn do głównej drabinki nie wszedł nikt z naszych młodych zawodników, a wśród kobiet sztuka ta udała się Sandrze Kozioł, która jednak w grupie przegrała wszystkie pojedynki i zajęła miejsca 37-40.

Najlepiej spisała się Julia Jackowska, która grała bez eliminacji i w pięcioosobowej grupie była trzecia, przegrywając dwa pojedynki po pięciosetowej walce. Ostatecznie nasza tenisistka była na miejscach 17-20.

Lokaty 21-24 zajęła Kamila Gryko, której również niewiele brakowało, by wyjść z grupy. Zawodniczka Dojlid wygrała dwa pojedynki, a z Agatą Kaczmarek (MKRS Gdańks) prowadziła 2:1, ale przegrała 2:3.

W turnieju mężczyzn mieliśmy tylko Przemka Walaszka. Nasz reprezentant przegrał w grupie dwa z czterech spotkań i ostatecznie zajął miejsca 21-24.

- Pod względem sportowym była to dobra nauka dla naszych zawodników, ale trzeba pochwalić Julkę Jackowską i Kamilę Gryko, którym niewiele zabrakło do wyjścia z grupy.  Myślę, że odnieśliśmy za to sukces organizacyjny. Nie mieliśmy zbyt wiele czasu na przygotowania, a wszystko przebiegło sprawnie i bez zakłóceń  - ocenia menadżer Dojlid Piotr Anchim.

Fot. Robert Kruk. Na zdjęciu: Sandra Kozioł.

 SPONSORZY Klubu:

         

SPONSORZY TECHNICZNI:

    

SPonsor 1 Ligi kobiet:

PARTNERZY i Patroni Medialni:

      

 Sponsorzy i Partnerzy Superligi Tenisa Stołowego: