You are currently viewing KAROLINA HOŁDA Z MEDALEM NA II GRAND PRIX POLSKI JUNIORÓW!

KAROLINA HOŁDA Z MEDALEM NA II GRAND PRIX POLSKI JUNIORÓW!

W ubiegły weekend w Ostródzie odbyło się II Grand Prix Polski w kategorii juniorów i juniorek. Dojlidy Białystok reprezentowało w nim aż osiemnastu zawodników i zawodniczek – stanowiliśmy najszerszą reprezentację klubową na całym turnieju. Największym sukcesem pochwalić może się Karolina Hołda, która wywalczyła brązowy medal!

Drugie Grand Prix Polski rozpoczęło się jak zwykle od piątkowych eliminacji, które stanowią ostatnią szansę na zakwalifikowanie się do turnieju głównego. Ta sztuka udała się tylko dwóm zawodnikom Dojlid – Zuzi Borek oraz Ervinowi Uzialo. Z szansą na grę w sobotę pożegnać musiało się pozostałych trzynastu pretendentów z Białegostoku. 

Po zmianie formuły rozgrywek awans do fazy pucharowej turnieju głównego zapewnia zajęcie jednej z dwóch najwyższych lokat w rywalizacji grupowej w przypadku grup 1-4. Zawodnicy zajmujący lokaty 3-6 w grupach 1-4 oraz zawodnicy zajmujący lokaty 1-2 w grupach 5-8 walczą o awans do fazy pucharowej w dodatkowym turnieju barażowym. Bez większych problemów poradziła sobie Karolina Hołda, wygrywając wszystkie pojedynki w grupie oraz dwa mecze w turnieju barażowym. Niewiele gorzej zagrał Michał Wandahowicz, który także zajął pierwsze w grupie przegrywając tylko jeden mecz. Blisko awansu była również Zuzia Borek – z bilansem trzech zwycięstw i dwóch porażek musiała zadowolić się trzecią lokatą, a w decydującym meczu turnieju barażowego uległa Weronice Indeka. Najsłabiej w swoich grupach wypadli Ervin Uzialo i Julia Skwarek, którzy wygrali po jednej grze. Julia miała jednak szansę na awans z turnieju barażowego, w którym po jednym zwycięstwie musiała uznać wyższość późniejszej brązowej medalistki – Ani Kubiak. 

Karolina Hołda kontynuowała swoją znakomitą passę wygrywając dwa pojedynki w niedzielnej fazie pucharowej. Odpadła dopiero w półfinale, chociaż i tutaj otarła się o zwycięstwo. W niezwykle zaciętym pojedynku z Zofią Śliwką Karolina prowadziła 8:6 w siódmym secie, ale rywalka wygrała pięć następnych piłek i zameldowała się w finale turnieju. Michał Wandahowicz odpadł z turnieju w ćwierćfinale, ale on także może mówić o niedosycie. Jego pojedynek z Patrykiem Bielickim zakończył się wynikiem 12:10 w siódmym secie. 

„Jestem bardzo zadowolony z występu naszych zawodników, chociaż turniej nazwałbym festiwalem niedosytu. Karolina Hołda otarła się o zwycięstwo w półfinale. Michał Wandahowicz otarł się o zwycięstwo w ćwierćfinale. Zuzia Borek miała piłkę meczową na wyjście z grupy, a grała naprawdę świetny tenis stołowy. W turnieju eliminacyjnym możemy mówić o dużym pechu w kwestii losowania – po zmianie formuły rozgrywek grają w nim bardzo silni zawodnicy i to właśnie na nich trafiali reprezentanci Dojlid. Tym niemniej trzeba cieszyć się z niewątpliwych sukcesów – medalu Karoliny, piątego miejsca Michała oraz wysokich lokat naszych pozostałych graczy. Wiemy nad czym trzeba pracować i już dzisiaj wracamy w dobrych nastrojach do treningu” – komentuje trener Marcin Jarkowski.