Informacje

prev
next

Podwójne srebro Przemka Walaszka!


Przemek Walaszek wywalczył dwa srebrne medale na zakończonych w Krośnie Mistrzostwach Polski Juniorów. Nasz zawodnik został wicemistrzem w singlu i grze podwójnej. Wcześniej brąz w drużynie wywalczyły Sandra Kozioł i Weronika Mielnicka.

- Przemek odstawał od rywali ze ścisłej czołówki fizycznie, ale miał nad nimi przewagę na serwisie i odbiorze. Przede wszystkim jednak udany start na turnieju w Belgii dodał mu pewności siebie. Do każdego pojedynku podchodził z pomysłem, gotową taktyką, którą konsekwentnie realizował. To dało znakomite efekty - ocenia menadżer Dojlid Piotr Anchim.

Przemek przez turniej singlowy szedł jak burza. Paweł Michta (Sparta Złotów), Marek Konwol (Jedynka Pszów) oraz Michał Małachowski (AZS AWFiS Gdańsk) nie zdołali wygrać z nim nawet seta. Pierwszą partię nasz junior stracił dopiero w półfinale, ale z pewnością się tym nie przejął, bo wygrana 4:1 z rozstawionym z jedynką Arturem Grelą (Olimpia-Unia Grudziądz) była popisem zawodnika Dojlid.

- Nie pamiętam, kiedy Przemek ostatni raz pokonał Artura, a tu ograł go bardzo wyraźnie. Dopiero w finale nasz reprezentant przegrał 2:4 z kolejnym zawodnikiem Grudziądza - Samuelem Kulczyckim. Może Przemek był już trochę syty sukcesu i szybko przegrał trzy sety. Potem poderwał się wygrał dwie partie, ale ostatnie słowo należalo do Kulczyckiego. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że Samuel zasłużył na mistrzostwo - dodaje Piotr Anchim.

Przemek Walaszek równie dobrze radził sobie w deblu, w którym grał wraz z Kacprem Petasiem (Morliny Ostróda). Ten duet w drodze do finału wszystkich rywali ograł po 3:0. W decydującym występie lepsi okazali się Jan Zandecki i Artur Grela, wygrywając 3:1.          

Niewiele brakowało, by Przemek zdobył medal także w mikście, w którym grał z Sandrą Kozioł. Para Dojlid odpadła w ćwierćfinale z Arturm Grelą i Aleksandrą Michalak (MRKS Gdańsk). Nasi tenisiści prowadzili 2:1 w setach, by przegrać 2:3.

- Trzy medale i duża liczba punktów do punktacji ministerialnej nakazują uznać start za udany, ale mogło być jeszcze lepiej. Bliska medal w singlu była Sandra Kozioł, która w ćwierćfinale stoczyła piękny, zacięty pojedynek z faworyzowaną Katarzyną Węgrzyn z Wrocławia, przegrywając 3:4. Na tym samym etapie odpadł debel Julia Jackowska, Kamila Gryko, który wydawał się być faworytem ćwierćfinału. Szkoda też niewykorzystanej szansy drużyny juniorów. Ogólnie jednak potwierdziliśmy, że Dojlidy Białystok to najwyższa juniorska półka w kraju - kończy Piotr Anchim.

Warto jeszcze odnotować brązowy medal w singlu Julii Szymczak (ATS Białystok) która uczy się w naszej Szkole Mistrzostwa Sportowego, a być może już wkrótce zostanie zawodniczką Dojlid.

Mistrzostwa Polski za nami, ale nasze juniorki i juniorów czekać będą teraz starty na turniejach krajowych i międzynarodowych. Liczymy, że będziemy mogli informować o ich kolejnych sukcesach. 

(na zdjęciu Przemek Walaszek)

 SPONSORZY Klubu:

         

SPONSORZY TECHNICZNI:

    

SPonsor 1 Ligi kobiet:

PARTNERZY i Patroni Medialni:

      

 Sponsorzy i Partnerzy Superligi Tenisa Stołowego: