Informacje

prev
next

Walaszek: Nie mam nic do stracenia

Przed meczem naszej drużyny z Zooleszcz Gwiazdą Bydgoszcz (piątek, godz. 12:00, w hali przy ul. Suchowolca 26), zapytaliśmy o to spotkanie Przemka Walaszka, który będzie miał okazję zaprezentować się kibicom po raz pierwszy w tym sezonie Lotto Superligi.
 
W Lotto Superlidze rozegrałeś dotąd dwa pojedynki. Najpierw była wysoka porażka, potem minimalna. Czyli do trzech razy sztuka i wygrasz w meczu z Gwiazdą?
– W pierwszym meczu zostałem rzucony na głęboką wodę i uległem 0:3 byłemu mistrzowi Polski seniorów Bartoszowi Suchowi. Ale w drugim występie było lepiej i po dobrym meczu uległem 1:2 swojemu rówieśnikowi Kamilowi Nalepie. Wierzę, że teraz będzie jeszcze lepiej.
 
W piątek na trybunach będzie sporo twoich kolegów, znajomych. Ta świadomość pomoże ci, czy raczej wywoła dodatkową presję?
– Nie mam nic do stracenia, ponieważ każdy z zawodników rywali gra na solidnym poziomie.
 
Czy grałeś już z kimś z Gwiazdy? A może jest ktoś, na kogo chciałbyś trafić?
– Do tej pory nie zdarzyło mi się spotkać z żadnym z tych tenisistów. Myślę, że największe szanse mam z Tomaszem Tomaszukiem, ponieważ ten poziom rozgrywek jest dla niego nowy, tak samo jak dla mnie.
 
Jako junior grasz w rozgrywkach młodzieżowych i seniorskich. Czy duża przepaść jest między nimi?
– Oczywiście, poziom rozgrywek seniorskich jest wyższy, a zwłaszcza w polskiej superlidze, gdyż jest ona jedną z najlepszych lig w Europie.
 
Wyznaczyłeś sobie jakieś cele na ten sezon?
– Mam nadzieję, że dzięki dobrym występom na ogólnopolskich turniejach klasyfikacyjnych, zostanę powołany kolejny raz na Mistrzostwa Europy Juniorów.
 
Dziękujemy za rozmowę i powodzenia w piątek.

 SPONSORzy:

           

SPONSORZY TECHNICZNI:

    

PARTNERZY i Patroni Medialni:

     

 Sponsorzy i Partnerzy Superligi Tenisa Stołowego: